Tegoroczne wycieczki.

 Tegoroczny sezon wycieczek rowerowych powoli dobiega końca, więc mogę pokusić się o jakieś podsumowanie. Sezon ogólnie bardzo udany, przejechałem sporo kilometrów i każdy wyjazd wspominam bardzo miło. Szczególnie dlatego, że najczęstszym kompanem w czasie jazdy była moja, żona która bardzo polubiła ten rodzaj spędzania wolnego czasu.
Kilka razy udało mi się wybrać na wyjazd z kolegami. Niestety nie było mi dane pojeździć w ich towarzystwie częściej, nie miałem na to wpływu, cóż takie jest życie. Nadrobimy to zapewne w przyszłym roku. Z tego samego powodu, w tym roku nie udało mi się odbyć, jakichś szczególnych wycieczek. Jeździliśmy głównie po najbliższych okolicach Tarnowa, ale akurat na szczęście, jest tutaj sporo miejsc do których, warto się udać na rowerze.

 






Powrót do strony głównej.